Strona główna

Czasami warto spojrzeć na świat z góry - z drzewa, z dachu budynku, z najwyższej górki w okolicy lub... z drona. Wszystko wydaje się być wtedy takie samo ale jednak jest... inne.

Układ ulic w mieście, wielobarwne bloki pól na wsi, pewne szczegóły, których nie można dostrzec z ziemi. No i oczywiście horyzont! Kto wie czy nie najważniejszy dla mnie...

Fotografem nie jestem, kadry nie mają dla mnie znaczenia. Światło? Czasami tak. Ale bez ciśnienia. Liczy się możliwość obserwacji świata z góry, ze stu czy dwustu metrów, niekiedy więcej.

Całość podzieliłem na trzy kategorie, których raczej nie trzeba opisywać. Niektóre ze zdjęć otrzymały bogatszy opis a inne nie. Tak jakoś wyszło... Póki co, prac jest mało ale mało jest również chęci aby je dodawać. Zapraszam do oglądania.